News
Janku, będziemy pamiętać… (2 maja, 2019 2:35 pm)
Szansa na sukces? (8 kwietnia, 2019 1:57 pm)
Urząd, kury i mury (29 marca, 2019 3:35 pm)
Krytyka i samokrytyka (28 marca, 2019 4:02 pm)
Oczy szeroko zamknięte (7 lutego, 2019 10:20 pm)
2014-06-10 Spacerkim po Janowie cz 3 005

Dokąd zmierzamy? O co walczymy?

10 czerwca 2014
Comments off
796 Views

Uciekła. Wyjechała. Nie chciała w prawo, ani prosto. Nie chciała w lewo przed rondem, ani bez sensu ciągle dookoła niego. Mogła wybrać. Zdecydowała się na swoją opcję. Przed siebie!

Powodzenia Dziewczyno!

Niby jeszcze daleko, ale czas wyborów nieuchronnie się zbliża. Tym razem tych najważniejszych dla lokalnych społeczności. Samorządowych. Dlatego też patrząc na dziewczynę z fotografii przyszła niespodziewana refleksja w kontekście dzisiejszego Janowa– Dokąd zmierzamy? O co walczymy? Wiem, to już kiedyś było, tylko w odwrotnej kolejności. Dla młodszych Czytelników – bardzo dawno. 17 marca 1984 roku podczas Krajowej Konferencji Delegatów ogłoszono i przyjęto deklarację ideową Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (tacy faceci z „czarnym humorem” co przez wiele lat, będąc w mniejszości, rządzili większością) i pod odwrotną nazwą – O co walczymy? Dokąd zmierzamy? Teraz znowu dla młodszych Czytelników, którzy na szczęście nie muszą tego pamiętać. W zasadzie był to kolejny bełkot tamtych czasów, z którego wynikało, że przewodnia rola PZPR jest niepodważalna, sojusz ze Zjednoczonym Stronnictwem Ludowym (ZSL) i Stronnictwem Demokratycznym (to też tacy weseli klienci, tylko w innych kolorach garniturów) jest wieczny. Ale było też coś nowego. Postulowano umocnienie Samorządu. Wprawdzie przede wszystkim fabryczno-związkowego i bez zdelegalizowanej wcześniej „Solidarności” (to jeszcze inna grupa gości z tamtych czasów, bez garniturów i z innymi pomysłami na nasze życie), ale samo słowo Samorząd zaczęło robić większą karierę niż sama Deklaracja. No i trwa tak do dzisiaj.

Samorząd mamy. Nawet kilka różnych. Nas interesuje ten najbliższy. Miejsko-Gminny! On jest, ale nowej Deklaracji Ideowej przed wyborami jeszcze nie ma. A jest niezbędna. Człowiek by siadł, przeczytał, pomyślał, przegadał ze szwagrem i sąsiadami, coś wybrał… Niestety. No to mi się wydaje, że ktoś, odwrotnie niż ta dziewczyna ze zdjęcia, siedzi na rozstaju dróg i nie wie dokąd ma pójść. Na prawo? Najlepiej, ale nie zawsze w prawo ma się pierwszeństwo. Jak nie ma zielonej strzałki, nie wszędzie puszczą. Prosto? A jak nikt się nie przyłączy? W lewo przed rondem? Nie wypada. Prosto, w prawo i w lewo jednocześnie? Może się nie dać wszystkiego pogodzić. Trudna sprawa. Jednak poproszę o Deklarację! Innych również.

Powodzenia Samorządzie!

zn