News
Janku, będziemy pamiętać… (2 maja, 2019 2:35 pm)
Szansa na sukces? (8 kwietnia, 2019 1:57 pm)
Urząd, kury i mury (29 marca, 2019 3:35 pm)
Krytyka i samokrytyka (28 marca, 2019 4:02 pm)
Oczy szeroko zamknięte (7 lutego, 2019 10:20 pm)
2018-08-21 - Listonosz

Listonosz…

21 sierpnia 2018
Comments off
572 Views

…przyniósł mi kolejny interesujący wpis na naszą skrzynkę mailową blog@janow24.eu. Mamy ich coraz więcej. To cieszy, ponieważ wygląda na to, że potrzebne jest medium, które komuś nie podlega. Zachęcamy do kontaktu.

„Z góry dziękuję, że odniósł się Pan do mojego@, to z goła niespotykane, Staram się swoje spostrzeżenia dedykować rożnym podmiotom w tym też ludziom władzy, ale rzadko się trafia, żeby ktokolwiek się tematem zainteresował o ile w ogóle odpisze! Tak się składa, że nawet nie chcąc, stajemy się na naszym Janowskim podwórku obserwatorami wielu zjawisk, które mogą niepokoić……. ja chciałbym się podzielić z Panem i czytelnikami dwoma takimi zjawiskami a mianowicie:

1. Zalew Janowski vel jezioro Janowskie vel Zoom Natury, ….tak się składa, że często spaceruję lub wybieram się na rower bo to naprawdę urokliwe miejsce, kilka razy ostatnio wybrałem się nawet z rodziną na janowską plażę i pierwszy zong !!!! przy plaży głównej czyli przy górze piaskowej zlikwidowano wyznaczone kąpielisko, które było tam od zawsze!!!! przychodzę nad wodę z dziećmi, jak wielu innych rodziców, i oczekiwał bym, że moje dzieci będą korzystać z kąpieli w miejscu bezpiecznym, sprawdzonym i pod okiem wykwalifikowanych ratowników! i to w miejscu które jest najatrakcyjniejsze na całym obiekcie! Wyznaczone miejsce do kąpieli oczywiście nad zalewem jest w nowej części przed mostem, ale piasku tam jak na lekarstwo, poza tym koloniści je praktycznie zaanektowali dla siebie i ci malutcy niezorganizowani jak ja nie bardzo mają czego tam szukać !!!! Może jestem jakiś zbyt wymagający ale oczekiwał bym, żeby w kwestii strzeżonego kąpieliska było jak było !!! i zarządca nie likwidował takowego w miejscu gdzie być powinno bo jest konieczne i niezbędne!

Jeszcze w kwestii zalewu i jego infrastruktury tego, że nie ma leżaków parasoli, zimnych napoi od ręki itd… nie wypominam…… chodzi mi o czystość plaży, jestem prawie pewien, że nikt jej nie sprząta, piasek to jedna wielka popielniczka, pet na pecie i nie wiem czy nikt z zarządu tego nie widzi, że ludzie pierwsze co robią przychodząc na plaże to biorą łopatki od swoich dzieci i odkopują świeży piasek jednocześnie przysypując tony petów walających się w koło. Przecież to totalny wstyd! Każdy kto bywał gdziekolwiek gdzie można spotkać piasek i wodę mógł zauważyć jak wieczorami po plaży przemykają maszyny które czyszczą plaże tak aby dnia następnego miło się odpoczywało, czy z tych milionów na zoom przeznaczonych nie,można było wygospodarować paru złotych na taka sprzątaczkę?

I trzecia sprawa dotycząca zalewu… obserwując to co się dzieje nad zalewem przy kwocie jaka została zainwestowana w infrastrukturę obiektu zastanawiam się co się dzieję???? kiedyś zalew był mniejszy dojazd marny, parking jeszcze gorszy cztery budy i setki osób codziennie teraz jest full wypas jak by to powiedzieć a ludzi jak na lekarstwo??? myślę ze nie na miejscu będzie podkreślać że budy były prywatne i ich właścicielom zależało a obecna infrastruktura jest własnością spółki gdzie o wynagrodzenia nie trzeba się martwić! ale abstrahując od moich przemyśleń może warto drodzy Państwo wyjść czasem ze swoich klimatyzowanych biur i zobaczyć czym to się zarządza i w jakim kierunku to idzie?

To kwestie zalewu mamy pokrótce omówioną:) notabene moim skromnym zdaniem przy tym potencjale z dobrym zarządem Zalew mógłby dawać utrzymanie ok. 10proc. mieszkańców.”

ZJN. Szanowny Czytelniku! Co z tego, że masz rację? Obecny zalew wymyśliła obecna władza i jest z tego dumna. Denerwuje się tylko wtedy, gdy pada pytanie ile nas to wszystkich kosztuje. Nie chodzi nawet o to, czy Złom Natury jest dochodowy, ale czy chociaż wychodzi na zero. Czy przypadkiem nie przesadza Pan z tym sprzątaniem? Po cholerę przesypywać piasek jeżeli papierosowe pety da się jeszcze w nim zagrzebać. A kąpielisko? No to co, że było. Teraz nie ma i co im Pan zrobisz? (to z „Misia”).

 

„Jeszcze jedna sprawa o której już i Pan i ja pisaliśmy czyli darmochy dla gawiedzi ….. w czasie gryzaków tak się złożyło ze jedna z janowskich restauracyjek stała się muzyczna konkurencją dla gwiazd goryczaków a dokładnie koncerty jakie zorganizowała ….. siedząc sobie i słuchając muzyki podsłuchałem przypadkiem jak jeden z gości w rozmowie z właścicielem określił to wydarzenie stwierdzeniem które mocno zapadło mi w pamięć i dało do myślenia a mianowicie ujął to tak, mniej więcej ze JL stał się świadkiem zderzenia kultury z chałturą gdzie paradoksem jest to że ci co powinni zarabiać na chałturze promują kulturę a stworzeni i opłacani jak Dom Kultury do krzewienia kultury organizują chałtury !!! przypomniał mi się wówczas sławetny dialog z kultowego serialu „Daleko od szosy” ale ile w tym prawdy!!!!

Pozdrawiam serdecznie…”

ZJN. I znowu ma Pan rację. Byłem chyba ze trzy razy dyrektorem różnych domów kultury i mam alergię na tego typu placówki. Próbowałem coś zmieniać, odejść od darmowego rozdawnictwa tej pseudokultury, ale… niestety. Taki mamy klimat. A co najgorsze, większości to się podoba.

 

„PS. Odnośnie Betonowego Chrystusa …. może , lepiej te środki przeznaczyć na papierowe Biblie, dla tych którzy z Chrystusem chcą się zetknąć naprawdę ???? no ale po co słowa ,jeszcze jaki kmiot zacznie czytać i nie daj boże coś zrozumie i co gorsza zacznie zadawać pytania??!!! lepiej mieć kolejnego betonowego cielca którego wszyscy widzą , podziwiają i pokłon mu składają?”

Ale z Pana optymista! Kto teraz czyta książki? A Biblię w szczególności. Pomniczek za to można uroczyście odsłonić, polansować się, kaskę zebrać i punkcików załapać. No to ponarzekaliśmy. Proponuję fajny kawałek na zakończenie i obyśmy zdrowi byli. Zapraszam do dalszej dyskusji.

zn