News
Janku, będziemy pamiętać… (2 maja, 2019 2:35 pm)
Szansa na sukces? (8 kwietnia, 2019 1:57 pm)
Urząd, kury i mury (29 marca, 2019 3:35 pm)
Krytyka i samokrytyka (28 marca, 2019 4:02 pm)
Oczy szeroko zamknięte (7 lutego, 2019 10:20 pm)
2018-10-02 - Nieczysta gra

Nieczysta gra?

2 października 2018
Comments off
1437 Views

Kampania wyborcza jeszcze na dobre się nie zaczęła a już budzi mój niesmak i zdumienie. Teoretycznie w każdej takiej kampanii walczą ze sobą konkurujące ze sobą komitety, partie i ludzie z tych komitetów i partii. Zawiera się też sojusze między tzw. bratnimi partiami, dzieli miejsca na liście, ustala zasady i formy wspólnych działań. Zobowiązuje się do ich przestrzegania. Czyli do uczciwości w ramach własnego obozu politycznego. To taka zwykła, ludzka norma. (Ale mam staroświeckie poglądy!? Trudno.) Ponieważ jako w miarę świadomy obywatel powiatu janowskiego pójdę na wybory, polityczne zagrywki części PiS-u już napawają mnie obrzydzeniem. Mam tylko nadzieję, że poseł Jerzy Bielecki nie ma z tym nic wspólnego. Ale jego Pretorianie owszem.

W ostatnią niedzielę września PiS zorganizował w Błażku, gmina Batorz, spotkanie kandydatów do Rady Powiatu z okręgu Batorz-Godziszów i kandydata na wójta Batorza monopartyjnomyślącego Artura Pizonia. Spotkanie jak spotkanie. Wszystkie są podobne. Ale banery wyborcze już nie. Zgodnie ze średniowiecznymi regułami każdych wyborów kandydatów trzeba przedstawić. Ponieważ teraz jest moda na tzw. wybieg przyjeżdżają wszyscy na raz i wtedy nie wiadomo kto jest kto. I pewnie o to chodzi. Przyjechali, naobiecywali i pojechali, wrócą za cztery lata – myśli większość. Niech tam. Obrzydliwe jest zupełnie coś innego. Jeżeli Komitet Wyborczy PiS-u będący w sojuszu z innym odcieniem prawicy nie zaprasza i nie umieszcza na wyborczym banerze kandydata do powiatu startującego z trzeciego miejsca na liście w danym okręgu wyborczym to znaczy, że lokalna polityka sięgnęła dna. Konkretnie? Chodzi mi o to, że dowiedziałem się, iż na banerze wyborczym PiS w okręgu Batorz-Godziszów brakuje Agnieszki Drozd. Kandyduje z Partii Porozumienie Jarosława Gowina i listy PiS-u, z którym się porozumiał, albo w jak kto woli jest w zmowie. O banerze i zaproszeniu kandydatki na spotkanie w Błażku decydował nikt inny jak Artur Pizoń, człowiek różnych polityczno-zawodowych talentów i kandydat na wójta Batorza. Tak zadecydował, że posłowi Bieleckiemu powinno być wstyd. To w końcu jego człowiek.

A teraz to czego nie lubię. Za PiS-em jako całością nie przepadam, to jednak pewne elementy prawicowych myśli nie są mi obce. Za to nienawidzę partyjnickiego seksizmu. Pani Agnieszko, masz u mnie fory! Pi…ć ten baner. Blog zrobi to inaczej. A kandydat na wójta rozpoczynający swoją kampanię w ten sposób to już problem posła Bieleckiego, bo raczej dotychczasowy wójt Batorza Henryk Michałek z tym kłopotów miał nie będzie. Wyborcy raczej też nie.

PS. Szanowni Czytelnicy. I stało się to co obiecywałem na samym początku. Wchodzimy na teren powiatu. Jeżeli pozwolicie i pomożecie będziemy pisać o wyborach, a później o tym co po wyborach. Może jesteśmy złośliwi, ale za to apolityczni. Przesyłajcie adres naszego bloga janow24.eu wszystkim i sami piszcie na nasz blogowy adres blog@janow24.eu

zn