News
Janku, będziemy pamiętać… (2 maja, 2019 2:35 pm)
Szansa na sukces? (8 kwietnia, 2019 1:57 pm)
Urząd, kury i mury (29 marca, 2019 3:35 pm)
Krytyka i samokrytyka (28 marca, 2019 4:02 pm)
Oczy szeroko zamknięte (7 lutego, 2019 10:20 pm)
2014-07-19 Cmentarze i baba 016

Zbieracze puszek

19 lipca 2014
Comments off
666 Views

No to mam depresję. A to dzięki jednemu z Czytelników Bloga, Panu Andrzejowi, który podesłał mi link do pewnego artykułu i zadał proste w gruncie rzeczy pytanie – czy po przeczytaniu owego tekstu mogę powiedzieć, że jest tak źle jak piszą w tamtej gazecie, czy tak dobrze, jak piszą w innej. Przeczytałem. Potem drugi raz. I trzeci. No i sobotnio-niedzielny, umiarkowany nastrój prysł. Dostałem emocjonalnego doła.

Na początek fakty. Podesłany mi przez Czytelnika artykuł jest omówieniem rankingu najzamożniejszych samorządów w kraju, przeprowadzonego przez Pismo Samorządu Terytorialnego „Wspólnota”. Podstawowej lektury wszystkich samorządowców. Opisano w nim przede wszystkim województwo lubelskie, czyli Janów również. Tragedia! To i tak mało powiedziane! Okazuje się, że pod względem zamożności sam Lublin znajduje się na 15 miejscu w Polsce, czyli czwartym od końca. Jeszcze gorzej z Janowem. Jesteśmy według rankingu „Wspólnoty” jednym z miast o najniższych dochodach w kraju. Na jednego mieszkańca wychodzi to jakieś 2045 zł. No i jak? Można się załamać? Można! Tym bardziej, że nie wiem co mam odpowiedzieć Szanownemu Czytelnikowi. A jeżeli On również ma depresję po tym co się ukazało w rankingu?

Panie Andrzeju! A może jak zawodowi politycy z długoletnim stażem w samorządach ustalmy, że żaden ranking nie jest do końca wiarygodny i na rzeczywistość trzeba spojrzeć szerzej niż przez pryzmat statystyki? Nie!? To może inaczej – Niestety, nie jesteśmy najbogatsi, ale za to mamy wiele innych zalet i duży potencjał możliwości. Też nie!? Że to uciekanie od prawdy? Racja. Tylko kto nam i wszystkim janowiakom wyjaśni czy jest źle, czy dobrze? Przecież ciągle coś rewitalizujemy, prowadzimy inwestycję, która powali z wrażenia całe środowisko specjalistów od turystyki, kwitnie życie kulturalne i sportowe, mamy jeszcze wysypisko śmieci i nawet oczyszczalnię ścieków. Strefę gospodarczą i dwa zagraniczne zakłady przemysłowe. O lokalizację w mieście zabiegały i pewnie nadal to robią różne markety, a z historycznego rynku pogoniliśmy zatruwające życie autobusy. Działa u nas większość znaczących partii politycznych, Janów odwiedzają posłowie wszystkich opcji i obiecują co tylko chcemy. Na ograniczonym swoją wielkością rynku utrzymuje się rzadko spotykana ilość aptek i salonów z używaną odzieżą. Mamy nawet chiński sklep z kolorowymi rzeczami. Nie wystarczy żeby być szczęśliwym? Przecież pieniądze to nie wszystko. A jak komuś za mało to przecież może pójść do naszych pięknych lasów na spacer lub zbierać i sprzedawać jagody, grzyby lub żurawinę. Zbieractwo i handel wymienny to jedna z najstarszych form pracy i powiększania własnych dochodów. A takie puszki aluminiowe? Zamiast narzekać na brak zajęcia można czysty zarobek połączyć z ekologią. Wystarczy przejść się po różnych miejscach w mieście i worek pełny. Rewitalizacja środowiska naturalnego to teraz dochodowe, zdrowe i modne zajęcie. Tym bardziej, że konkurencja jeszcze niewielka.

Panie Andrzeju! Pocieszam siebie i Pana. Może jeszcze nie jest najgorzej? Wpadkę z rankingiem jakoś nam wytłumaczą. A my, zamiast myśleć o depresji, zastanówmy się co zrobić żeby było lepiej. Mam pewien pomysł, ale muszę jeszcze przeanalizować szczegóły. Pan wie co chodzi mi po głowie? Jasne, że Pan wie. I nie tylko Pan. Jest nas więcej. Daję słowo.

zn

PS. Tutaj możecie sobie poczytać o owym rankingu, w którego wyniki żaden szanujący się mieszkaniec Janowa nie uwierzy. Gorzej z innymi.