News
Janku, będziemy pamiętać… (2 maja, 2019 2:35 pm)
Szansa na sukces? (8 kwietnia, 2019 1:57 pm)
Urząd, kury i mury (29 marca, 2019 3:35 pm)
Krytyka i samokrytyka (28 marca, 2019 4:02 pm)
Oczy szeroko zamknięte (7 lutego, 2019 10:20 pm)
2018-11-26 - Cyrk powiatowy 33

Cyrk powiatowy

26 listopada 2018
Comments off
660 Views

Byłem na pierwszej sesji powiatowej. W zasadzie nie musiałem, bo mogłem sobie ją obejrzeć w internecie. Z tego co na bieżąco wiedziałem transmisja zagrała jak należy. Był głos i wizja w przeciwieństwie do obrad Rady Miejskiej, gdzie fonia zawiodła. Ale nie to jest najważniejsze.

Od dawna było wiadomo, że wybory samorządowe w powiecie będą mieć ciekawszy przebieg niż w mieście, chociaż i tu i tu rządzi PiS. Tylko, że niezorientowani nie wiedzą, że tak naprawdę w Janowie są dwa, a może i więcej PiS-ów. No i to na pierwszej sesji Rady Powiatu Janowskiego było wyraźnie widać. Przewodniczącym Rady został jednogłośnie Sławomir Dworak. Bez komentarza. Jego zastępcami (po jaką cholerę aż dwóch?) Andrzej Ciupak i Paweł Golec. Obaj mieli po 14 głosów. Przypadek? A potem były wybory starosty. Kandydat był tylko jeden. Artur Pizoń, według PiS człowiek wielu zasług. Dostał 12 głosów ZA i 4 PRZECIW. Wspólnota Samorządowa, czyli Stanisław Mazur i SLD wespół z PSL nie wystawiło nikogo. Trzeba jednak zaznaczyć, że Stanisław Mazur bardzo przekonywująco zaapelował do radnych PiS-u żeby starostę wybrać z grona radnych, a nie Artura Pizonia, który jest tylko z partyjnej nominacji. – To przykre dla wszystkich – powiedział Mazur – i dla was i dla wyborców, że wygrywając wybory nie potraficie wybrać starosty spośród siebie. Potem poszło już zgodnie ze znanym w całym powiecie scenariuszem. Starosta Pizoń zaproponował na swojego zastępcę radnego Michała Komackiego (13 na tak, 4 na nie) oraz członków Zarządu – Władysława Sowę (15/2), Józefa Wielebę (16/1) i Zenona Zyśko (15/2).  I w ten prosty sposób poseł PiS Jerzy Bielecki skompletował sobie skład władz powiatowych, który będzie mu posłuszny. I to tyle ze statystyki. Kolej na kulisy czyli drugą stronę medalu.

Przegranym jest dotychczasowy starosta Grzegorz Pyrzyna. Nie dość, że dostał od swojej własnej partii odległe miejsce na wyborczej liście, to uzyskując bardzo dobry wynik został zepchnięty na margines powiatowej polityki. Nawet członkiem Zarządu nie będzie, chociaż doświadczenie ma. Na jego miejscu złożyłbym honorową rezygnację z mandatu radnego, żeby pokazać swoja klasę. Ciekawe czym tak się naraził? Od posła czyli Partii dostał kwiaty wręczone przez jakiegoś tam asystenta. Jak widać standardy w PiS-ie nie sa zbyt wysokie.

Drugą, a może jeszcze większą przegraną jest Ewa Janus, była przewodnicząca Rady Miejskiej, która miała najpierw zostać starostą, a potem przewodniczącą Rady Powiatu i „człowiekiem” burmistrza. Ostatecznie skończyło się na przewodniczącej… Komisji Skrutacyjnej, czyli na liczeniu głosów. Współczujemy Pani Ewo!!! Przegranym jest też burmistrz Krzysztof Kołtyś. Przy tym rozdaniu ma niewielkie szanse na rządzenie z drugiego rzędu powiatem, bowiem to będzie robił były starosta a teraz poseł, Jerzy Bielecki oraz, co bardziej realne, familia zastępcy nowego starosty. Jak w tym wszystkim znajdzie się sam Artur Pizoń trudno powiedzieć. Na nasz blogowy nos wygląda na to, że powinien liczyć  na spokojne rządy tylko do przyszłorocznych wyborów parlamentarnych. Jeżeli zdarzy się, że poseł Bielecki je przegra to starosta Pizoń będzie tylko epizodem w historii Janowa. Sam nie wiem co już byłoby lepsze. A może posłem powinien zostać Ryszard Majkowski, nowy radny Sejmiku Wojewódzkiego? Ale musi się w końcu zacząć ubierać jak polityk.

zn